Powalony świat
Dostaje już powoli wypaczenia umysłowego przez tą szkołę ! Siedzę tam w 30 osobowej klasie i jedyną moją myślą jest "skup się!" nie zakuwam bynajmniej bo wszystko pamiętam z lekcji, ale zawsze jakiś dop się z dyktanda trafi ;) No to juz nie moja wina że zamiast "młodsza" piszę "modsza" ! I jeszcze Adki nie ma !! Jedyne osoby (poza klasą) które znam to Kajtek i Antoniuk i bynajmniej się z tego drugiego nie cieszę... Bo nie moge spokojnie przejść korytażem, żeby nie dostać plecakiem ew. zostać zepchniętą ze schodów. Dostaję przez niego manii prześladowczej i w najgorszych koszmarach śni mi się jego kartoflany nos... 0 spokoju ! A w klasie na pocieszenie mam Pawełka i Józia ! Ale jakby się tak głębiej przyjrzeć to nawet fajnie tam jest... Co prawda daleko na do "zgranej klasy" no ale... A prpos klsy: Idziemy w środę na film pt. PLAN LOTU (zaraz się pożygam). Niestety nie podniecają mnie historie o zgubionej w samolocie dziewczynce, ale mojaj mam twierdzi, że w ramach integracji z klasą mam na to iśc. Bleah. Niestety pomysły intelektualne mojej klasy są obraniczone. Dobra... później napiszę jak było na razie muszę spylać bo braciszek idzie...
2005-10-20 13:55:03
skomentuj (5)